Tzw. decyzja środowiskowa, która pozwalała na modernizację odcinka z Poronina do Zakopanego, będzie ważna jeszcze przez dwa, a może nawet cztery lata...
Janusz Majcher chce zacząć od modernizacji odcinka zakopianki znajdującego się w granicach miasta, a który nie wywołuje tak dużych protestów, jak ten w sąsiednim Poroninie. - Myślę, że w ciągu dwóch lat spokojnie przygotujemy cała procedurę inwestycyjną - mówi Majcher.
Potem jeszcze Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad musi znaleźć pieniądze na tę modernizację, a już zapowiedziała, że nie ma na to szans do 2013 roku.

